Frakcja basenowa Koalicji Obywatelskiej to kolejny powód, dla którego bronię dwukadencyjności

Wystąpienie posła Janusza Kowalskiego z 5 listopada 2026 roku na sali plenarnej Sejmu podczas rozpatrywania punktu: pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks wyborczy oraz ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (druk nr 2080).
Oczywiście za chwileczkę was przeproszę, ale powiem o jednej z takich patologii samorządów, dla których warto dwukadencyjność utrzymać. To jest oczywiście kwestia tzw. frakcji basenowej.
Koalicja Obywatelska kocha baseny. Dariusz Joński był kierownikiem basenu. Zrobili sobie jakąś radę programową. Pani Gorgoń, prawda, specjalistka we Wrocławiu, chyba tam...
Jestem tu winny, przyznaję się, bo ten biedak Witold Zembaczyński, jak sobie nie poradził z naleśnikarnią w 2014 roku, przyszedł do mnie, do wiceprezydenta, i mówił: błagam, chcę zostać kierownikiem basenu. No i go zrobiłem kierownikiem basenu. Wtedy – na moje usprawiedliwienie – nie lubił Tuska. Był przeciwko Tuskowi. Znowu mu się odwróciło.
Ale to jest sprawa poważna, szanowni państwo. Platforma Obywatelska i ludzie Tuska mają po prostu jakieś skrzywienie co do basenu. Patrzcie w ogóle na wszystkie swoje samorządy. Oni zawsze chodzą do basenów.
Absolutnie trzeba dwukadencyjność utrzymać. Te wszystkie frakcje basenowe Koalicji Obywatelskiej, te wszystkie kariery – pozdrawiamy pana Jońskiego, bo w Brukseli przez basen wylądował – trzeba zdecydowanie znieść.
Źródło: https://www.sejm.gov.pl





