Jeżeli hipokryzja ma twarz, to jest to twarz Włodzimierza Czarzastego

Wystąpienie posła Janusza Kowalskiego z 15 lipca 2026 roku na sali plenarnej Sejmu podczas rozpatrywania przedstawionego przez Prezydium Sejmu projektu uchwały w sprawie uczczenia 125. rocznicy urodzin Stanisława Mikołajczyka (druk nr 2796).
Tak patrzę na pana, panie marszałku Czarzasty, i jeżeli hipokryzja ma jakąś twarz, to ma właśnie twarz Włodzimierza Czarzastego.
Gdzie pan był, panie marszałku Czarzasty, kiedy Polka była gwałcona przez Ukraińca w Płocku? Gdzie pan był, panie marszałku Czarzasty, jak w Bielsku-Białej Ukraińcy prawie zabili Polaka? Gdzie pan był, panie marszałku Czarzasty, kiedy 37-letni Ukrainiec kopnął 11-latkę? Nigdzie pan nie był.
Nawet pan polskich posłów nie broni, kiedy każdego 10 kwietnia, każdego 10. dnia miesiąca atakowani są przez jakieś hordy przed pomnikiem smoleńskim. Gdzie pan był, kiedy hordy lewackie atakowały księży i kościoły? Hipokryta, hipokryta i jeszcze raz hipokryta.
Niech pan się naprawdę opamięta, bo dzisiaj pan nakręca spiralę nienawiści.
Precz z komuną! Kilkanaście miesięcy się z panem...
Źródło: https://www.sejm.gov.pl





