Nie ma zgody na banderyzm

Wystąpienie posła Janusza Kowalskiego z 3 lipca 2026 roku na sali plenarnej Sejmu, podczas pierwszego czytania przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy – Kodeks karny (druk nr 1760).
Szacunek dla pana prezydenta Karola Nawrockiego. Mówię to również w imieniu mojego śp. ojca Edwarda, który urodził się w powiecie krzemienieckim w województwie wołyńskim na Wołyniu. Rodzina też uciekała z Wołynia. Dziadek wcześniej, w 1939 r. walczył, ale została tam moja rodzina, która rzeczywiście uciekała z Wołynia.
Szacunek, że taka ustawa jest procedowana. Tylko martwi mnie to, że nie dość, że ławy rządowe są puste, nie dość, że ławy koalicji rządowej są niemal puste... Ta sprawa kompletnie nie powinna nas, Polaków, dzielić. Kwestia UPA, tej nazistowskiej, kolaboracyjnej organizacji odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków, Czechów, Żydów, jest całkowicie bezdyskusyjna. Być może nie ma tu nikogo z rządu, bo pierwsze zarzuty za propagowanie banderyzmu powinna dostać pani minister kultury, która z publicznych pieniędzy finansuje jakąś banderowską kapelę. To jest skandal.
Szanowni Państwo! Trzeba sobie jasno powiedzieć: rację miał ówczesny poseł Konfederacji Grzegorz Braun, który przestrzegał przed banderyzmem. Miał rację, kiedy przestrzegał przed ukrainizacją. Rację miał Dariusz Matecki, wielokrotnie składając do prokuratury wnioski o ściganie banderowców. Wyście te wnioski odrzucali. A potem co? Postkomunista Czarzasty jechał do Kijowa i występował w ich parlamencie z tymi wszystkimi banderowskimi flagami. Przecież to jest gigantyczny wstyd.
Szanowni Państwo! Dzisiaj musimy ponadpolitycznie przyjąć tę ustawę. Nie ma zgody na banderyzm. Mamy wielki problem społeczny. Lepiej przewidywać zagrożenia, niż reagować na ich skutki. 1700 tys. Ukraińców w Polsce to jest o 1700 tys. Ukraińców za dużo, bo to jest potencjalna banderowska piąta kolumna. Tak, szanowni państwo, 80% dzisiejszych Ukraińców uważa, że UPA to ich bohaterowie. Ci ludzie są również w Polsce i Platforma ich dzisiaj broni.
Czego wy bronicie? Ukraińska poczta już tutaj jest, ukraińskie cargo już tutaj jest, ukraińskie firmy, rolnicy. Być może waszych biznesów bronicie. Nawet wasz premier jako poseł ma asystentkę społeczną Ukrainkę. I te pytania będziemy zadawać. Czy to nie jest tak, że waszym zapleczem jest ta banderowska, ukraińska, nacjonalistyczna hołota?
Źródło: https://www.sejm.gov.pl
Inne aktualności

Interpelacja w sprawie narastającego deficytu budżetu państwa oraz przejrzystości finansów publicznych

Interpelacja w sprawie planowanego uchylenia możliwości zmiany formy opodatkowania na estoński CIT w trakcie roku podatkowego



