Polska musi zatrzymać pułapkę gazową zastawianą przez Niemcy i Rosję

Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul spotkał się w Nowym Jorku z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem. Polska nie może uzależniać swojej przyszłości energetycznej od gazu ziemnego i domaga się obrony krajowej energetyki opartej na polskich surowcach.
Kolega partyjny Tuska i Kosiniaka-Kamysza z Europejskiej Partii Ludowej Johann Wadephul (CDU) jako szef MSZ Niemiec spotyka się z szefem dyplomacji Rosji Siergiejem Ławrowem. Tematem poruszonym podczas tych rozmów była z pewnością perspektywa przywrócenia importu do Niemiec z Rosji gazu ziemnego via Nord Stream. Celem nr 1 niemieckiej dyplomacji jest przywrócenie jawnego importu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec dziś realizowanego przez pośredników, aby ukryć pochodzenie surowca z Rosji.
Przed tym ostrzegam od lat - Polska idzie na ścianę wpadając w pułapkę gazową zastawianą przez Niemcy i Rosję. Likwidacja polskiej energetyki opartej o rodzimy węgiel kamienny i brunatny w perspektywie dekady sprawi, że Polska uzależni się od importu gazu ziemnego rosyjskiego via UE (tzw. wspólne zakupy) i bezpośrednio z Niemiec. Dlatego Tusk i Kosiniak-Kamysz w interesie niemieckiej gospodarki przyspieszają inwestycje w gaz ziemny (np. PSL-owski projekt przestawienia na gaz ziemny lokalnych polskich ciepłowni samorządowych), który to proces został niestety zapoczątkowany decyzją Orlen z przełomu 2019/2020 o niedokończeniu budowy węglowej elektrowni w Ostrołęce.
Zadaniem nr 1 dla polskiej gospodarki A.D. 2026 jest zatrzymanie realizowanej na naszych oczach likwidacji Elektrowni Bełchatów oraz przywrócenie inwestycji w wydobycie polskiego węgla we wszystkich kopalniach węgla kamiennego i brunatnego. Każda inwestycja w gaz ziemny przybliża Polskę do kryzysu energetycznego za ok 7-10 lat, którego Polska nie doświadczyła w swojej historii. Przeskalowanie inwestycji w OZE ostatnich 7 lat już doprowadziło do przepalenia dziesiątek miliardów zł, a koszty w wysokich rachunkach za energię za przyjęcie Zielonego Ładu przez Polskę płacimy już teraz.





