Rząd kopiuje projekty PiS, a Ministerstwo Finansów bez analiz ws. SAFE?

Popieram dobre rozwiązania podatkowe, nawet jeśli są dziś przedstawiane przez rząd. Jednocześnie sytuacja wokół SAFE pokazuje poważny problem: brak transparentności, brak analiz i ryzyko, że decyzje finansowe państwa podejmowane są bez rzetelnych podstaw.
Poparłem projekt dotyczący stworzenia centralnej bazy interpretacji podatkowych, ponieważ to rozwiązanie realnie uporządkuje system i zwiększy pewność prawa dla obywateli oraz przedsiębiorców.
To rozwiązanie zostało wcześniej przygotowane przez Prawo i Sprawiedliwość - nasz projekt został odrzucony, a dziś wraca w praktycznie identycznej formie jako propozycja Ministerstwa Finansów. Jeśli rząd chce korzystać z dobrych pomysłów PiS, nie ma w tym nic złego - najważniejsze, żeby Polacy na tym zyskiwali. Problem w tym, że takie decyzje są niepotrzebnie opóźniane, co generuje realne straty.
Jednolity, ogólnopolski system interpretacji podatkowych jest konieczny, bo obecnie te same sprawy są różnie rozstrzygane w zależności od miasta. To tworzy chaos i niepewność dla podatników.
W sprawie pożyczki SAFE sytuacja jest bardzo poważna - brak jest jakichkolwiek analiz, symulacji i rzetelnych danych dotyczących kosztów tego rozwiązania.
Nie przedstawiono podstawowych porównań, takich jak finansowanie w złotówkach versus w euro, ani realnej oceny ryzyka kursowego, które miało być zabezpieczane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Brak dokumentów oznacza jedno z dwóch: albo takie analizy nigdy nie powstały, albo są ukrywane. Oba scenariusze są skrajnie niepokojące.
Polacy mają prawo wiedzieć, na jakiej podstawie podejmowane są decyzje finansowe państwa – szczególnie gdy chodzi o wielomiliardowe zobowiązania. Jeśli dokumenty nie zostaną ujawnione, konieczna będzie dalsza, zdecydowana kontrola i wyjaśnienie całej sprawy.
Źródło: Sejm.gov.pl




