Publikacje

Bliżej gazowego kartelu

15 kwietnia 2022 /

Najniebezpieczniejszą konsekwencją powstania gazowego OPEC będzie podział nieformalny podział europejskiego i światowego rynku odbiorców gazu ziemnego pomiędzy największymi producentami surowca. Jeżeli Polska nie zrealizuje projektów budowy terminalu LNG w Świnoujściu i gazociągu Baltic Pipe może stać się jedną z pierwszych ofiar kartelowej zmowy.

Pomysł stworzenia – na podobieństwo powstałej w 1960 r. Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) – gazowego odpowiednika nie jest pomysłem nowym.

Pomysłodawca Wiachiriew

Ideę powstania międzynarodowego kartelu państw-eksporterów „błękitnego paliwa” na rynek światowy zaproponował już w latach dziewięćdziesiątych Rem Wiachiriew, ówczesny szef Gazpromu. W 2002 r. projekt ten poparł Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin podczas wizyty Prezydenta Turkmenistanu w Moskwie.

Pierwszy krok do powstania gazowego OPEC został zrobiony już w 2001 r., kiedy to w Teheranie zawiązano Forum Państw Eksporterów Gazu (Gas Exporting Countries Forum – GECF) na bazie którego najprawdopodobniej powstanie kartel. Obecnie w skład GECF wchodzą państwa członkowie: Algieria, Boliwia, Brunei, Egipt, Indonezja, Iran, Libia, Malezja, Nigeria, Oman, Katar, Rosja, Trynidad&Tobago, ZEA, Wenezuela.

Gazowa czwórka

21 października 2008 r. w Teheranie szef rosyjskiego Gazpromu Aleksiej Miller oraz ministrowie odpowiedzialni za politykę w sektorze węglowodorów w Katarze i Iranie potwierdzili intencję utworzenia kartelu. Warto pamiętać, że Rosja, Iran i Katar – zwane „wielką gazową trójką” – kontrolują 55% światowych zasobów gazu ziemnego.

Odwiedź mój profil na Facebooku

Strategia Kremla

Kluczem do zrozumienia zagrożeń jakie niesie dla Europy utworzenie gazowego OPEC jest próba zdefiniowania strategii Kremla, który faktycznie jest forpocztą tego projektu. Najważniejszym strategicznym celem Rosji jest przejęcie pełnej kontroli nad szlakami przesyłowymi eksportowanego z kierunku wschodniego gazu ziemnego do Unii Europejskiej. Gazowy OPEC, zrzeszający największych światowych producentów gazu, mógłby być użytecznym narzędziem trwałego zabezpieczenia wpływów Gazpromu w Europie. Rosja w organizacji ma ambicję odgrywać rolę podobną do roli jaką odgrywa Arabia Saudyjska w naftowym OPEC.

Przejęcie przez Gazprom kontroli nad wszystkimi szlakami przesyłowymi rosyjskiego i centralno-azjatyckiego gazu ziemnego do Unii Europejskiej umożliwi wyznaczenie nowej mapy geopolitycznych wpływów Rosji poprzez podzielenie europejskiego rynku na dwa obszary energetyczne. W pierwszym obszarze znalazłyby się wszystkie państwa Europy Środkowo-Wschodniej, całkowicie uzależnione od dostaw węglowodorów z Rosji. Drugi obszar objąłby państwa „starej 15-stki” Unii Europejskiej, które związane byłyby długoterminowymi kontraktami na dostawy gazu ziemnego z Gazpromem z mniejszą zależnością od obecnych krajów tranzytowych tj. Polski, Białorusi i Ukrainy. Już dziś Europa uzależniona jest od dostaw rosyjskiego gazu ziemnego. Gazprom dostarcza bowiem połowę europejskiego zapotrzebowania na importowany gaz ziemny. Pozostałe 23 procent importowanego gazu pochodzi z Algierii, 22 – z Norwegii, a tylko 5 procent importowane jest z innych kierunków.

Zagrożeniem dla rosyjskich geopolitycznych planów jest niekontrolowane, samodzielne szukanie nowych rynków zbytu w Europie przez innych dużych eksporterów gazu, posiadających odpowiednio duże zasoby gazu, np. Algierię i Katar. W interesie Kremla jest więc stworzenie modelu kooperacji eksporterów, a tym samym mechanizmu pośredniej kontroli kierunków ekspansji innych producentów surowca.

źródło: Gazeta Polska

Tekst mojego autorstwa, który ukazał się w Gazecie Polskiej 12 listopada 2008 r.

Udostępnij na social media

Moja działalność
polityczna, społeczna i ekspercka

Bliżej gazowego kartelu

Bliżej gazowego kartelu

Porozmawiajmy

Janusz Kowalski informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.
zamknij