Interpelacje

Interpelacja w sprawie planowanej budowy spalarni odpadów na terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Marszowie

24 lipca 2022 /

24 lipca złożyłem do Minister Klimatu i Środowiska Anny Moskwy interpelację w sprawie planowanej budowy spalarni odpadów na terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Marszowie.

Zgłaszający: Janusz Kowalski

Adresat: minister klimatu i środowiska

Data wpływu: 24-07-2022

W związku ze zgłaszanym mi przez mieszkańca powiatu żarskiego w województwie lubuskim problemem planowanej budowy spalarni odpadów na terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Marszowie (gmina wiejska Żary, powiat żarski) zwracam się z interpelacją w przedmiotowej sprawie.

Łużycki Związek Gmin (ŁZG) powstał w roku 2002. Skupiał 15 gmin z powiatów żarskiego i żagańskiego w woj. lubuskim. Główną inwestycją tego związku międzygminnego był Zakład Zagospodarowania Odpadów (ZZO), który ulokowano w Marszowie w gminie wiejskiej Żary. Zakład rozpoczął działalność 2 lutego 2015 r. W listopadzie 2020 r. ŁZG został rozwiązany. Obecnie ZZO Marszów sp. z o.o. informuje na swojej stronie internetowej, że jest „zakładem komunalnym dla 22 gmin województwa lubuskiego”. Dziś Zarząd ZZO Marszów mówi o szybkim zapełnianiu się kwatery na odpady, które nie podlegają recyklingowi. To wbrew pierwotnym założeniom mówiącym o około 25 latach jego wykorzystywania przez 15 gmin, które były inicjatorami powstania ŁZG i ZZO Marszów. Dziś działalność ZZO Marszów jest częścią strategii zagospodarowania odpadów województwa lubuskiego, w której zapisano możliwość budowy tu spalarni odpadów o wydajności 40 tys. ton rocznie. 

W 2021 r. zarząd ZZO Marszów podjął działania w celu realizacji inwestycji nazywanej w sponsorowanych materiałach w mediach społecznościowych „Elektrociepłownią Marszów”. W prezentowanych materiałach zapowiada się budowę w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego spalarni odpadów o wydajności 19 tys. ton rocznie. Obecnie w ZZO Marszów wytwarza się ok. 9 tys. ton frakcji RDF, która może być spalana. 

Poważne wątpliwości budzi kilka kwestii. Mianowicie teren gminy wiejskiej Żary oraz znajdującego się w jej centrum miasta Żary jest obszarem, w którym już dziś odnotowywane są wysokie stężenia i przekroczenia norm emisji pyłów PM 2,5 i PM 10 oraz przekroczenia poziomu innych szkodliwych substancji, takich jak formaldehyd. Jest to związane z intensywną działalnością przemysłową, a także dużym zagęszczeniem ludności oraz intensywnym ruchem samochodowym. 

Planowana spalarnia prawdopodobnie ma obsługiwać również gminy, które nie były inicjatorami i członkami Łużyckiego Związku Gmin (wynikać to może ze skokowego wzrostu produkcji RDF i deklaracji o obsłudze 22 gmin). Natomiast wszelkie niekorzystne zjawiska związane z działalnością spalarni mają koncentrować się na stosunkowo niewielkim obszarze, który już dziś ma problem z jakością powietrza. Miejscowi lekarze mówią wprost o korelacji między tym czynnikiem a zachorowalnością na ciężkie choroby, które notowane są wśród mieszkańców. 

Na spotkaniach z mieszkańcami przedstawiciele ZZO Marszów zakładają ciągły wzrost produkcji śmieci przez mieszkańców gmin, które obsługują, co jest sprzeczne z polityką Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które planuje i realizuje działania na rzecz zmniejszenia produkcji odpadów i zwiększania poziomu recyklingu. 

W regionie jest kilka przykładów tego, że pewne inwestycje w gospodarce odpadowej, które oficjalnie miały być nieszkodliwe i korzystne dla mieszkańców, okazywały się poważnym problemem. Przykładem może być 40 tys. ton odpadów z niemieckiej huty cynku, które trafiły do Tuplic w powiecie żarskim. Odpady przywiezione w 2013 r., zawierające metale ciężkie, nadal znajdują się na terenie Tuplic.

Drugi przykład to sprawa funkcjonującego od 2002 r. wysypiska w Kartowicach w gminie Szprotawa w powiecie żagańskim. Pierwotnie składowisko odpadów należące do francuskiej spółki miało mieć wysokość siedmiu metrów, a powstał, dzięki pozwoleniu marszałek woj. lubuskiego z 2014 r., kopiec o wysokości 30 m. Opór społeczny doprowadził w końcu do tego, że w lutym 2018 r. doszło do zamknięcia składowiska i jego rekultywacji. Wyraźnie widoczna z drogi krajowej nr 12 góra śmieci jednak pozostała.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Dlaczego planowana jest budowa spalarni odpadów na obszarze już mocno ekologicznie obciążonym?
  2. Czy w związku z powyższym Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje regulacje prawne, które mogłyby zapobiec kumulacji potencjalnego zwiększania emisji niekorzystnych dla środowiska substancji na terenach, gdzie odnotowywane były regularne przekroczenia norm skażenia środowiska?
  3. ZZO Marszów był pierwotnie inwestycją 15 gmin (głównie z powiatów żarskiego i sąsiedniego żagańskiego), dziś spółka informuje, że „jest zakładem komunalnym dla 22 gmin”. W materiałach firmy można znaleźć także informacje, że „obejmuje swym zasięgiem ponad 200 tys. mieszkańców” – 15 gmin inicjujących budowę ZZO Marszów i będących członkami Łużyckiego Związku Gmin do jego likwidacji w 2020 r. nie ma takiej populacji (jest ona ok. 1/4 mniejsza). A zatem dlaczego rozszerzany jest zakres działalności firmy bez konsultacji społecznych? Nawet przy deklarowanym przez inwestora bezpieczeństwie wykorzystywanej technologii spalania oznacza to skumulowanie niekorzystnych zjawisk na terenie gminy wiejskiej Żary (np. zwiększony ruch samochodów ciężarowych czy gwałtowny wzrost poboru wody w związku z wymaganiami technologicznymi spalania wysokotemperaturowego).
  4. Czy w związku z powyższym Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje wprowadzenie regulacji, które mogłyby zapobiec sytuacji, gdy na terenie gminy prowadzona jest działalność związana z gospodarką odpadami dla wielu gmin bez realnego udziału społeczeństwa dawnej gminy/powiatu w procesie decyzyjnym?
  5. Dlaczego bez zasięgania opinii społeczności lokalnej zaplanowano ponad 2-krotne zwiększenie wytwarzania RDF i dlaczego w wojewódzkiej strategii gospodarki odpadami wpisano możliwość spalania aż 40 tys. ton odpadów?
  6. Dlaczego w zamierzeniach budowy spalarni mówi się o produkcji energii cieplnej dla niesprecyzowanego osiedla w oddalonym o co najmniej 8 km Żaganiu, choć brak dostępnych informacji na temat zdeklarowanych odbiorców owej energii i zawartych umów na jej odbiór? 
  7. Dlaczego dopuszczono do sytuacji, w której doszło do deklarowanego publicznie szybszego zapełniania się kwatery na odpady niepodlegające recyklingowi niż wynikało to z pierwotnych deklaracji i założeń Łużyckiego Związku Gmin?

Udostępnij na social media

Porozmawiajmy

Janusz Kowalski informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.
zamknij