Aktualności

Kanclerz Niemiec z SPD? Konsekwencje dla Polski porażki CDU

23 sierpnia 2021 /

Poparcie dla bloku CDU/CSU przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi w Niemczech jest coraz niższe.

W siłę rosną natomiast socjaldemokraci, których kandydat na kanclerza minister finansów Olaf Scholz z tygodnia na tydzień wzmacnia swoją przewagę nad kandydatem CDU na kanclerza i premierem Nadrenii Północnej-Westfalii Arminem Laschetem. Polityk chadecji słabo wypada w mediach i jest powszechnie krytykowany za słabe zarządzenie kryzysem powodziowym.

Perspektywa nowej koalicji w Niemczech bez CDU i z premierem z SPD jest realna. Do koalicyjnej gry wracają dzięki rosnącym notowaniom socjaldemokratów liberałowie z FPD.

Jakie byłyby potencjalne konsekwencje polityczne zwycięstwa Olafa Scholtza z SPD dla Polski?

Po pierwsze kanclerz z SPD, której były kanclerz Gerhard Schröder jest ojcem chrzestnym niemiecko-rosyjskiego projektu Nord Stream, w sposób już całkowicie otwarty dokonałby geopolitycznego zwrotu w relacjach z Rosją. To niemieccy socjaldemokraci bronili i bronią Nord Stream 2 i apelują o otwarcie „dialogu” z Moskwą pomimo okupacji przez Moskwę ukraińskiego Krymu i sprawy Alexei’a Navalnego. Warto podkreślić, że politycy CDU w relacjach z Moskwą wykazują się niezwykłą hipokryzją. Niby popierają sankcje przeciwko reżimowi Putina i europejską solidarność, a z drugiej strony otwarcie z Kremlem robią interesy. W moim przekonaniu SPD pójdzie na bardziej otwartą współpracę z Rosją przez co Polsce będzie łatwiej krytykować Niemcy za ich proputinowską politykę i zyskiwać przeciwko takiej niemieckiej polityce nowych sojuszników w Europie. Sojusznikami Polski są dziś Rumunia, Ukraina i Gruzja. Warto w szczególności wykorzystać rozczarowanie elit ukraińskich postawą Niemiec, które konsekwentnie realizują z Kremlem projekt Nord Stream 2. Ukończenie Nord Stream 2 otwiera Putinowi pole do nowej agresji na Ukrainę.

Po drugie konsekwencją zwycięstwa SPD i dokonania otwartego zwrotu ku Moskwie może być fiasko pomysłu prezydenta USA Joe Bidena umocowania ponownie Niemiec w roli głównego europejskiego sojusznika USA zamiast Polski. To geopolityczne pole do powrotu do realizacji polskiej koncepcji Trójmorza forsowanej przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Konsekwencją geopolityczną dla Polski zwycięstwa SPD będzie jeszcze bardziej otwarte rosyjsko-niemieckie zbliżenie. W krótkiej perspektywie to niemiecki kanclerz z SPD stałby się rzecznikiem zniesienia europejskich sankcji nałożonych na Rosję. Polska musi być politycznie przygotowana na każdy scenariusz po wrześniowych wyborach do Bundestagu.


Udostępnij na social media

Porozmawiajmy

Janusz Kowalski informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.
zamknij