Aktualności

List do Jego Ekscelencji Rolfa Nikela, Ambasadora Republiki Federalnej Niemiec w Polsce. Odpowiedź na list Pana Ambasadora z dnia 4 czerwca 2020 r.

09 czerwca 2020 /

[vc_row][vc_column][vc_column_text]List do Jego Ekscelencji Rolfa Nikela, Ambasadora Republiki Federalnej Niemiec w Polsce. Odpowiedź na list Pana Ambasadora z dnia 4 czerwca 2020 r.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column align=”text-center” bg_position=”center center”][ld_button style=”btn-solid” title=”Pobierz” css=”.vc_custom_1591685602477{margin-top: 33px !important;margin-bottom: 33px !important;}” link=”url:https%3A%2F%2Fjanuszkowalski.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2020%2F06%2FList-Janusza-Kowalskiego-do-Ambasadora-RFN-w-Polsce-Rolfa-Nikela.pdf||target:%20_blank|”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_gallery type=”image_grid” images=”9923,9921,9919,9927,9925,9931,9929″ img_size=”250×160″ css=”.vc_custom_1591684471549{margin-top: 22px !important;margin-right: 22px !important;margin-bottom: 22px !important;margin-left: 22px !important;}”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]

Warszawa, 8 czerwca 2020 r.

Wielce Szanowny Panie Ambasadorze,

w odpowiedzi na pismo Pana Ambasadora z dnia 4 czerwca 2020 r. pragnę uprzejmie zwrócić uwagę, że w przywołanym przez Pana „tweecie” zacytowany został artykuł „Strzeż się Niemców” redaktora Cezarego Gmyza opublikowany 1 czerwca br. w nr. 23 tygodnika „Do Rzeczy”, co zostało w sposób wyraźny podkreślone w treści wspomnianej wiadomości, umieszczonej w serwisie społecznościowym.

Niezależnie od powyższego pragnę wskazać, iż treść przywołanego przez Pana Ambasadora „tweeta” nie ma żadnego związku z relacjami dyplomatycznymi, nie dotyka też w żaden sposób kwestii historycznych pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec. Odnosi się natomiast w sposób wyraźny do polityki energetycznej, niezmiernie ważnej dla interesów Rzeczypospolitej Polskiej oraz Jej Obywateli.

Mając na uwadze politykę energetyczną Republiki Federalnej Niemiec, analizowaną z perspektywy ogólnodostępnych informacji, należy stwierdzić, że niemieckie partie rządzące (CDU/CSU i SPD) w swoją umowę koalicyjną wpisały zamiar „osadzenia Energiewende w kontekście europejskim”, gdyż to „otwiera szansę na zmniejszenie kosztów i wykorzystanie efektu synergii”, a także daje „dodatkowe możliwości rozwoju i wzrostu zatrudnienia w Niemczech oraz możliwości eksportowych dla niemieckich firm na rynkach międzynarodowych”. Deklaracja ta jest jasnym wyrazem intencji politycznych Republiki Federalnej Niemiec i wyznacza cel, w którym rozwiązania energetyczno-klimatyczne przyjęte w Republice Federalnej Niemiec staną się obowiązujące dla pozostałych państw europejskich. Należy w tym kontekście dodać, że cytowane wyżej założenia w istocie obchodzą traktatową swobodę kształtowania własnego „miksu energetycznego” przez państwa członkowskie Unii Europejskiej. Wskutek tak nakreślonych działań oczekiwane jest ukształtowanie europejskiego „miksu energetycznego” na wzór niemiecki, tj. jak najszybsze oparcie go o źródła odnawialne wspomagane gazem w roli stabilizatora, co znajduje odzwierciedlenie w przyjętym Europejskim Zielonym Ładzie.

Polityka energetyczna obrana przez Republikę Federalną Niemiec bazuje na odnawialnych źródłach energii (największymi dostawcami technologii i liderem w tej dziedzinie są podmioty niemieckie) oraz gazie ziemnym (poprzez prowadzone inwestycje w infrastrukturę gazową Republika Federalna Niemiec staje się kluczowym rynkiem obrotu rosyjskim gazem ziemnym w Europie). W ocenie redaktora tygodnika „Do Rzeczy”, która wyraża także mój pogląd, prowadzić to ma do osiągania korzyści przez Republikę Federalną Niemiec i jest wątpliwe w kontekście interesów pozostałych Państw Członkowskich Unii Europejskiej.

Mając na uwadze powyższe, za zdumiewające należy uznać stanowisko prezentowane przez Republikę Federalną Niemiec, dotyczące zeroemisyjnej energetyki jądrowej. Wykorzystywanie energetyki jądrowej prowadzi do wyhamowania globalnego ocieplenia, a zarazem, w przeciwieństwie do odnawialnych źródeł energii, jest źródłem wytwarzania energii elektrycznej stabilizującej system elektroenergetyczny.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że działania podejmowane przez Republikę Federalną Niemiec w sprawach szeroko rozumianej energetyki stoją w sprzeczności z zasadami europejskiej solidarności oraz elementarnej współpracy ekonomiczno-politycznej w Unii Europejskiej, co znalazło potwierdzenie m.in. w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dot. gazociągu OPAL. 10 września 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w wygranym przez Polskę sporze z Komisją Europejską, która w 2016 r. pomimo sprzeciwu Polski przyznała rosyjskiemu Gazpromowi faktyczny monopol na eksploatację niemieckiego gazociągu OPAL, będącego lądową częścią rosyjsko-niemieckiej magistrali Nord Stream. Tymczasem 20 listopada 2019 r. Rząd Republiki Federalnej Niemiec złożył odwołanie do Trybunału Sprawiedliwości UE, w którym wnosi o uchylenie wyroku Sądu
z dnia 10 września (sprawa C-848/19 P). Z przykrością odnotowuję fakt, iż Niemcy w tym sporze przekonują, że unijna, traktatowa zasada solidarności energetycznej jest „pojęciem abstrakcyjnym i politycznym” i nie wynikają z niej żadne prawa ani obowiązki dla instytucji Unii Europejskiej. Dodatkowo wyrazem takich działań jest budowa gazociągu Nord Stream 2, w którą to inwestycję zaangażowane są podmioty m.in. z Republiki Federalnej Niemiec. Pragnę podkreślić, że budowie tego gazociągu sprzeciwia się szereg państw Unii Europejskiej, w tym Rzeczypospolita Polska, jak również Ukraina i Stany Zjednoczone.

Pragnę odnieść się także do działań Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie prowadzonej polityki energetycznej. Przede wszystkim podejmowane przez Polskę inicjatywy są zgodne z obowiązującymi przepisami unijnymi. Na podkreślenie zasługuje fakt, że w zakresie energii elektrycznej zmierzają do redukcji emisyjności przy zachowaniu stabilności systemu elektroenergetycznego niezbędnej do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Rzeczypospolitej Polskiej. W tym też celu podjęte zostały przez Rzeczpospolitą Polską działania zmierzające m.in. do dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego, co w perspektywie jej doświadczeń jest niezbędne do zachowania konkurencyjności cen oraz bezpieczeństwa energetycznego.

W świetle powyższego wydaje się zasadne zabieganie o to, aby Unia Europejska podejmowała skuteczne inicjatywy w polityce energetycznej, będące w interesie wszystkich jej Państw Członkowskich. Stąd też uwzględnienie tych interesów w decyzjach podejmowanych na forum Unii Europejskiej m.in. przez Republikę Federalną Niemiec powodować będzie, iż zgodnie z oczekiwaniem Pana Ambasadora oba nasze Państwa będą mogły dążyć do wspólnie i zgodnie obranego celu.

Korzystając z możliwości nawiązania merytorycznej i partnerskiej relacji z Szanownym Panem Ambasadorem zachęcam również do zapoznania się z moim najnowszym raportem przygotowanym w ramach pracy poselskiej pn. „Memorandum. Ocena zgodności systemu handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych (system EU ETS) z prawem pierwotnym UE”.

Łączę wyrazy najwyższego szacunku,

Janusz Kowalski

Załącznik:
„Memorandum. Ocena zgodności systemu handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych (system EU ETS) z prawem pierwotnym UE” z dnia 6 czerwca 2020 r.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Udostępnij na social media

Moja działalność
polityczna, społeczna i ekspercka

Osiągnięcia

Opolskie

Wystąpienia

Interpelacje

Legislacja

Media

Porozmawiajmy

Janusz Kowalski informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.
zamknij