W mediach

„Robicie »tuskizację«” vs. „jedziemy na czerwonym świetle”. O polskich sądach w „Polityce na Ostro”

15 stycznia 2020 /

– Widzieliśmy rozpolitykowaną I prezes Sądu Najwyższego i powiem wprost – ani kroku w tył. (…) Sędziowie mają orzekać, a nie bawić się w politykę. Nic bardziej nas nie mobilizuje, niż bezczelność pani prezes SN – mówił we wtorkowej „Polityce na Ostro” Janusz Kowalski (PiS). – Dziś zapaliło się czerwone światło. Cieszę się z zapowiedzi KE – zripostował Piotr Borys (KO).

Komisja Europejska we wtorek poinformowała, że wystąpi do Trybunału Sprawiedliwości UE o zastosowanie środków tymczasowych ws. przepisów dotyczących reżimu dyscyplinarnego wobec polskich sędziów. Jeśli TSUE przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna SN może zostać zawieszona.

– Wy dzisiaj tą ustawą (nowelizacją ustaw sądowych – red.) chcecie powiedzieć, że sędzia apelacyjny nie może powiedzieć, że wyrok sądu okręgowego czy rejonowego został wydany z naruszeniem zasad – mówił Krzysztof Śmiszek (Lewica) w „Polityce na Ostro”. Poseł zwracał się bezpośrednio do Janusza Kowalskiego.

„Dziś wygrała Europa”

– Jedziemy na czerwonym świetle i zbliżamy się do ostrego zakrętu, ale nie macie hamulców. Dziś wygrała Europa. Cieszę się z tej zapowiedzi KE, która powiedziała, że wprost do TSUE przekaże wniosek o zawieszenie przepisów, jej zdaniem, nielegalnych – zaznaczył Borys.

Kowalski stwierdził, że „mamy, niestety, wielu skarżypytów”.

– Czy pan Biedroń, czy Włodzimierz Cimoszewicz. Robicie taką „tuskizację”, skarżycie do Brukseli – mówił poseł PiS.

„Komisja Europejska zareagowała całkowicie prawidłowo”

W drugiej części programu gośćmi Agnieszki Gozdyry byli prawnicy – Michał Wawrykiewicz z Inicjatywy Wolne Sądy oraz rzecznik KRS, Maciej Mitera.

– Komisja Europejska doszła do wniosku, że sytuacja zabrnęła tak daleko, jeśli chodzi o brak niezależności polskich sędziów, o restrykcje wobec nich, represjonowanie, liczbę dyscyplinarek, zachowanie „neo” KRS, który kompletnie nie stoi na straży niezależności sadownictwa i niezawisłości sędziowskiej. Musiała jako ten strażnik traktatów zareagować i zrobiła to dziś całkowicie prawidłowo i w całkowicie uzasadniony sposób – zaznaczył Wawrykiewicz.

– Jest to organ konstytucyjny i z ubolewaniem przyjmuję te stwierdzenia z przedrostkiem „neo”. Powtarzam do znudzenia, że jedynym organem w tym kraju, który mógłby podważyć legalność KRS jest Trybunał Konstytucyjny, nie ma takiego orzeczenia. Trybunał luksemburski tak, stara się poszerzać swoje możliwości, to swoje imperium, władztwo – odpowiedział Mitera.

„Nie stoicie na straży polskiego sądownictwa”

Wawrykiewicz stwierdził, że „KRS nie jest organem konstytucyjnym w rozumieniu artykułu 186. polskiej Konstytucji”.

– Nie stoicie na straży polskiego sądownictwa i niezawisłości sędziowskiej – mówił do Mitery.

Udostępnij na social media

Moja działalność
polityczna, społeczna i ekspercka

Osiągnięcia

Opolskie

Wystąpienia

Interpelacje

Legislacja

Media

Porozmawiajmy

Janusz Kowalski informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.
zamknij