W mediach

Tuskizacja w natarciu! Stosunek do polskiej państwowości stał się ważnym kryterium politycznym

08 lutego 2020 /

Poseł Janusz Kowalski wprowadził pojęcie „tuskizacji” jako rezygnacji z lojalności wobec państwa polskiego. Trafne słówko, ponieważ stosunek do polskiej państwowości stał się ważnym kryterium politycznym. Ważniejszym niż lewicowość, prawicowość, konserwatyzm, liberalizm…

Podobną karierę zrobił przed laty termin „falandyzacja”. Jako sposób fałszywego rozumienia prawa, falandyzację stosuje na naszych oczach Sąd Najwyższy im. Gersdorfa. Inny neologizm to „tfusk!” – odruchowy komentarz na kłamliwe wypowiedzi pewnego typka dotyczące polskich spraw. Słusznie przywoływany jest cytat o kondycji LOT pod rządami PO-PSL: „Najwyższy czas zerwać z doktryną, że trzeba bronić LOT za wszelką cenę”, co powiedział ówczesny premier Tusk, kiedy przygotowywał grunt dla powstającej firmy OLT. Dziwnym trafem zakładali OLT jego gdańscy kompani. Pamiętamy widowiskowe przeciąganie aeroplanu przez czołówkę partyjną Platformy O. Ciągnęli linę jak burłacy nad Wołgą z obrazu Riepina.

Coś z mentalności burłaków tkwi w tym towarzystwie do dzisiaj, co uświadomił nam podsłuchany Sikorski, mówiąc o „murzyńskości”. Była to typowa projekcja własnego problemu psychicznego na większą zbiorowość. Konieczność poddaństwa siedzi w tych panach jak zadra w d… W paniach też. Ich kandydatka „zdemaskowała” Jarosława Kaczyńskiego, że zależy mu na Polsce! Doprawdy ciężki zarzut ze strony totalnej opozycji, która uwija się po ulicach i zagranicach, żeby Polsce szkodzić.

Tak się dziwnie porobiło, że obecnej władzy zależy na Polsce! Co więcej, potrafi tworzyć warunki gospodarczego wzrostu i społecznej prosperity.Dlatego LOT w ciągu paru lat wspaniale rozwinął skrzydła. Do tego stopnia, że przejmuje niemiecką firmę Condor. Nucąc „El Condor Pasa”, będziemy oglądać „Słońce Peru” w oryginale, a nie w karykaturalnej postaci.

Tuskizacja odnosi jednak sukcesy. Sześciu posłów zgromadzenia Rady Europy głosowało razem z Rosją. Widzieliśmy niedawno w PE „parszywą dwudziestkę”. Kiedy trwa wytężone grillowanie Polski, należy mieć na oku osobników, którzy nie są lojalni wobec swego kraju… Cienka czerwona linia jest coraz bliżej.

Tekst pierwotnie ukazał się w numerze nr 6/2020 tygodnika „Sieci”.

Udostępnij na social media

Moja działalność
polityczna, społeczna i ekspercka

Osiągnięcia

Opolskie

Wystąpienia

Interpelacje

Legislacja

Media

Porozmawiajmy

Janusz Kowalski informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.
zamknij