Wystąpienia na Sali Posiedzeń

W sprawie uchwały dotyczącej Nord Stream 2 wszyscy mówimy jednym głosem

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskich projektach uchwał:
– w sprawie wezwania rządu Republiki Federalnej Niemiec do natychmiastowego zaprzestania budowy gazociągu Nord Stream2,
– w sprawie wezwania rządów państw Unii Europejskiej, w tym szczególnie rządu Republiki Federalnej Niemiec do podjęcia pilnych działań na rzecz przerwania budowy Gazociągu Nord Stream II,
– w sprawie gazociągu Nord Stream 2
(druki nr 620, 1213, 1214 i 1255).

Poseł Janusz Kowalski:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Rzeczywiście to jest bardzo ważna chwila dla polskiego Sejmu, Sejmu, który ma przecież ogromne znaczenie i zadanie polegające na zabieraniu głosu w ważnych sprawach i oddziaływaniu również w ten sposób na stosunki międzynarodowe. Rzeczywiście jest tak, że w sprawie uchwały dotyczącej Nord Stream 2, a więc projektu, który dzieli Unię Europejską, dzieli Europę, dzieli Europę Środkowo-Wschodnią, wszyscy mówimy jednym głosem. Jest to bardzo ważne, że w Komisji Spraw Zagranicznych ten projekt został przyjęty przez aklamację, a więc adresaci naszej uchwały, uchwały polskiego Sejmu, wiedzą, że sprawa ta jednoczy wszystkich Polaków ponad podziałami politycznymi.

    Co jest, szanowni państwo, istotą tej bardzo ważnej uchwały polskiego Sejmu, którą podejmiemy, w co wierzę, przez aklamację i ponad podziałami politycznymi? Istotą jest przede wszystkim troska o bezpieczeństwo i pokój w Europie, ponieważ natura projektu Nord Stream 2 Anno Domini 2021, co jest bardzo mocno zaznaczone w tym projekcie – w sposób bardzo merytoryczny uzasadniał to na posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych wybitny polski geopolityk pan prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski – w istocie zwiększa ryzyko wybuchu w bezpośrednim sąsiedztwie Polski nowego konfliktu zbrojnego, ponieważ z punktu widzenia Moskwy sprawa realizacji kolejnej nitki Nord Stream 2 i przesyłu 55 mld m3 gazu, jest związana nie z dywersyfikacją dostaw gazu dla Unii Europejskiej, ale z zapewnieniem przez Kreml obniżenia kosztów przesyłu gazu w przypadku zwiększenia presji i agresji na Ukrainie, ponieważ będzie mógł przesyłać gaz drogą północną – nie przez terytorium Ukrainy, ale przez Morze Bałtyckie przy wykorzystaniu kolejnych nitek.

    Co to oznacza, szanowni państwo? Oznacza to, że realizacja projektu Nord Stream 2 w istocie otwiera drogę do agresji Rosji na Ukrainę. Z tym wiąże się moralna odpowiedzialność, szanowni państwo, przede wszystkim rządu Republiki Federalnej Niemiec, który realizuje ten projekt z reżimem Władimira Putina, w sytuacji gdy w ciągu ostatnich 30 lat czy nawet w ciągu ostatniej dekady można było zaobserwować akty agresji – w Czechach w roku 2014, w Bułgarii, na obszarze Naddniestrza, w 2008 r. w przypadku ataku na Gruzję czy w 2014 r. w przypadku agresji na Ukrainę. Kwestia przemocy ze strony państwa rosyjskiego i łamania praw międzynarodowych pokazuje, że musi być jasno powiedziane: stop. Stop.

    Nie można w żaden sposób uzasadniać projektu, który godzi w bezpieczeństwo militarne i bezpieczeństwo wielu państw Unii Europejskiej, ani pozwalać państwu członkowskiemu, jakim jest Republika Federalna Niemiec, na jego realizację. W związku z tym jest to bardzo ważny projekt uchwały, której adresatem w istocie jest rząd Republiki Federalnej Niemiec, ale również inni nasi sojusznicy w NATO i w Unii Europejskiej, przede wszystkim Stany Zjednoczone, które jednak mają instrument w postaci presji sankcyjnej. I zachęcamy administrację pana prezydenta Bidena do tego, aby z tych sankcji jednak korzystać, aby zatrzymać ten projekt, ponieważ jego zakończenie i uruchomienie Nord Stream 2 w pierwszej kolejności uderzy w bezpieczeństwo Ukrainy, uderzy również w bezpieczeństwo Białorusi. W sprawach Białorusi wielu posłów występuje tutaj ponad podziałami politycznymi. Uderzy też w bezpieczeństwo Polski, uderzy w bezpieczeństwo państw bałtyckich, będzie zachętą dla Rosji Władimira Putina do dalszej agresji na Ukrainę.

    Dzisiejsza uchwała, dzisiejszy projekt uchwały anty-Nord-Stream w istocie jest wezwaniem do pokoju w Europie, jest próbą przewidzenia tego scenariusza, który może się wydarzyć – oby się nie wydarzył. Ale ten ważny, ponadpolityczny głos, głos ponad bieżącymi kwestiami politycznymi wszystkich ugrupowań polskiego Sejmu jest jasny dla całej opinii międzynarodowej, za co bardzo serdecznie wszystkim chcę podziękować, ponieważ my jako Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości w sposób absolutnie naturalny nawiązujemy do dziedzictwa śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który przecież w roku 2006 zapoczątkował cały projekt dywersyfikacji dostaw nośników energii do Polski, czyli projekt budowy gazoportu i projekt budowy Baltic Pipe, i który w 2008 r. wystąpił w obronie integralności i suwerenności Gruzji. (Dzwonek)

    W związku z tym, szanowni państwo, przyjmijmy ten projekt ponad podziałami politycznymi, za co bardzo serdecznie dziękuję. I niech to będzie ważny głos w sprawie pokoju w Europie. Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)


Udostępnij na social media

Porozmawiajmy

Janusz Kowalski informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.
zamknij