Nie dla prohibicji i zakazu reklamy piwa

Poseł Janusz Kowalski podczas wizyty w Zwierzyńcu sprzeciwił się projektowi ustawy przewidującemu ograniczenia dotyczące sprzedaży i reklamy alkoholu. Parlamentarzysta ostrzega przed konsekwencjami proponowanych przepisów dla polskich browarów, producentów chmielu z Lubelszczyzny oraz rolników. Krytykuje również stanowisko minister Małgorzaty Gromadzkiej wobec proponowanych zmian.
– W Zwierzyńcu mówię twarde NIE lewicowej ustawie wprowadzającej prohibicję i zakazującej reklamy piwa! – podkreśla poseł Janusz Kowalski.
Parlamentarzysta zwraca uwagę na możliwe skutki proponowanych ograniczeń dla polskiej branży piwowarskiej. W jego ocenie nowe przepisy mogą negatywnie wpłynąć nie tylko na działalność browarów, ale również na sytuację producentów chmielu i rolników, szczególnie na Lubelszczyźnie, gdzie uprawa chmielu ma wieloletnią tradycję.
Janusz Kowalski krytykuje także minister Małgorzatę Gromadzką, zarzucając jej poparcie dla rozwiązań, które jego zdaniem uderzają w interesy lokalnych producentów i polskiego rolnictwa.
– Wstyd, że minister Małgorzata Gromadzka popierała ustawę przeciwko producentom chmielu z Lubelszczyzny i polskim rolnikom! – zaznacza parlamentarzysta.
Poseł ostrzega również przed długofalowymi konsekwencjami proponowanych regulacji dla krajowego przemysłu piwowarskiego. Jego zdaniem kolejne ograniczenia mogą zagrozić przyszłości polskich browarów, w tym zakładów o wieloletniej historii.
– Niedługo polskie browary staną się muzeami, bo przestaną istnieć! – alarmuje Janusz Kowalski.
Parlamentarzysta podkreśla konieczność uwzględnienia interesów polskich producentów chmielu, rolników oraz przedsiębiorstw działających w branży piwowarskiej przy pracach nad nowymi regulacjami.





