Wskaźniki jakości NFZ są jawne, ale praktycznie nie do użycia

Fundusz publikuje wskaźniki jakości z nazwą świadczeniodawcy, ale jako surowy arkusz, bez stabilnych identyfikatorów placówek i bez archiwum edycji. Pokazuję, czego brakuje, żeby na tych danych każdy mógł zbudować porównywarkę dla pacjenta, i dlaczego nie wymaga to nowej ustawy.
Wczoraj pokazałem, co da się policzyć z jednego publicznego pliku NFZ. Dziś zamykam 4 falę i pokazuję, dlaczego takie liczenie jest tak trudne. Te dane są jawne. Spróbujmy ich użyć.
Tu nie brakuje danych i nie brakuje podstawy prawnej. Brakuje formy. Fundusz publikuje z nazwą świadczeniodawcy 63 wskaźniki jakości, o których już pisałem, czyli około 90 tysięcy pozycji. Zbiór jest publikowany jako surowy arkusz w Biuletynie Informacji Publicznej: bez otwartego formatu, bez interfejsu programistycznego, bez stabilnych identyfikatorów placówek i bez trwałego archiwum edycji. Jawność to nie to samo co użyteczność.
Od liczby dzieli obywatela kilka kroków: trzeba znaleźć stronę, pobrać arkusz, rozfiltrować kolumny i dopasować placówkę bez stałego identyfikatora. Między „jawne” a „użyteczne” stoją cztery warunki: format maszynowy i wolna licencja, cykliczność z datą stanu, poziom agregacji z progiem małych liczb oraz stabilne identyfikatory placówek po REGON lub numerze księgi rejestrowej.
Najważniejszy z brakujących elementów nie jest ten oczywisty. To stabilne identyfikatory placówek. Bez nich nie da się połączyć kosztu z jakością i z dostępem dla tej samej placówki. A cała wartość jest właśnie w połączeniu.
Drugie w kolejności jest archiwum edycji. Fundusz sam publikuje przy wskaźnikach osobny komentarz opisujący zmiany metodyki wobec roku poprzedniego oraz erratę korygującą dane po publikacji. Bez nieprzerwanego szeregu i przelicznika przy zmianie definicji porównanie roku do roku jest nieuprawnione. Dane pokazują stan, nigdy kierunek.
To nie wymaga ustawy. Zbiór hospitalizacji JGP, o którym już pisałem, leży na dane.gov.pl na licencji CC0 i trafił tam decyzją zarządczą, bez żadnej nowej ustawy. Kolejny przekrój to konfiguracja, nie budowa systemu. Porównywarki dla pacjenta nie musi budować państwo, na tych danych zbuduje ją każdy. Pod warunkiem, że da się je pobrać maszynowo.
Państwo nie musi budować porównywarki. Ma tylko przestać utrudniać jej zbudowanie.
Źródła:
Raport PSOZ, rozdz. 7.4–7.5 — forma publikacji: dane, nie portal; rozdz. 16.2 — 4 warunki użyteczności otwartych danych; tabela rekomendacji R2; rozdz. 13.6 — 5 wymówek i 5 odpowiedzi.
NFZ, Wskaźniki jakości opieki zdrowotnej, edycja 2025, wraz z komentarzem do wskaźników i erratą.
dane.gov.pl/dataset/3009, licencja CC0.
statystyki.nfz.gov.pl — publiczny interfejs programistyczny.
Źródło: https://ilenazdrowie.pl



